O pasjach drutach ,szydełku, nitkach i tym czym człowiek żyje.
Dodatki na bloga
Blog > Komentarze do wpisu
Aromatycznie.

Dzisiaj Was będę wodzić na pokuszenie,ale nie będzie robótkowo.

W niedzielę pojechaliśmy na jakąś tam wystawę producentów rzeczy dla dzieci (zabawki ,odzież ,meble ,pościel itp) Szału nie było przeważnie wszystko dla maluchów ,moja Florka mimo swoich niespełna 6 lat właściwie się na nic nie łapała ( i tak została chora z moim bratem w domu) .

Mogłam jej jedynie kupić skarpetki albo rajstopy ,odzież była do rozmiaru 122 a moje dziecko nosi już 128/134 i to bliżej tej górnej granicy.Wysokie dziecko jak na swój wiek-niestety.

No ,ale z niczym nie wypadało  wrócić.

Wypatrzyliśmy fajne stoisko z drewnianymi rzeczami .Cudeńka pierścionki ,gumki ,spinki ,korale ,układanki .....i między innym to co małe księżniczki uwielbiają ;0)

i to koniecznie w kolorze różowym.

Mała toaletka z lusterkiem i dwiema szufladkami na skarby.

 

No a co z tym kuszeniem ? No będzie.

Wystawę szybko oblecieliśmy ,góra 15 minut  i drugie tyle( jak nie więcej ,bo już Małż zaczynał marudzić) spędziłam na zewnątrz przy stoisku z przyprawami ....ach ten aromat ,bogactwo zapachów ,smaków ,mieszanek i najważniejsze bez glutamianu sodu.

Zakupiłam tylko ( niestety) kilka sztuk specyfików ,między innymi suszone pomidory ( degustowałam na miescu -pycha) ,czubricę ,shoarmę.

No i oczywiście specyfiki musiałam zaraz w domu wypróbować .... i tu nastąpi ta pokusa ;0)))

Przygotowałam Shoarmę z kurczaka .

Danie proste, bo wystarczyło pokroić pierś z kurczaka ,opruszyć wyżej wspomnianymi ziołami( wstawić do lodówki na kilka godzinek,bo zrobilam to rano) i usmażyć jak Małż wróci z pracy..mmmm...pachniało w całym domu.

Do tego frytki i sałatka z pomidorów ,ogórka i pekinki w sosiku śmietanowo -majonezowym z dodatkiem czubricy zielonej.

Małż był w niebo wzięty ,chyba wynagrodziło mu to moje niezdecydowanie co by tu zkupić ( bo najchętniej wzięłabym wszystko) i długie stanie przy stoisku z przyprawami ;0)

Stwierdził ,że żarełko lepsze niż w "Sphinksie" i zażyczył sobie następną Shoarmę ,ale tym razem z wieprzowiny ,pewnie zrobię wkrótce ;0)

 

Florka wczoraj pojechała do przedszkola -szykował w końcu niespodziankę i występ dla mamy.

Oczywiście moje dziecko dla mnie było najwspanialsze i najlepsze ;0))) ,wystąpiło cudnie ,złożyło życzenia ,ucałowało i wycisnęło łzy z maminych oczu ..ech jakie to szczęście mieć taką posiechę i być jej mamą ;0)

środa, 27 maja 2009, maosia1

Polecane wpisy

  • Podsumowanie.

    Tytuł zapowiada pewne zmiany i zakończenie pewnego etapu. Za mną miesiąc diety, straciłam w sumie 6kg i wczoraj już "obcy " zauważyli ;0) Dzisiaj zmierzyłam się

  • Sukienka.

    Tak ,tak zgadza się sukienka została skończona w niedzielę ,tak że jedna z bitw została wygrana. Nici to "Maxi" i inne resztki jakichś kolorowych kordonków ,szy

  • Walczę!

    Na samym początku bardzo chcę wszystkim podziękować ,za wpisy ,za dzielenie się swoimi dietowymi doświadczeniami i za ogromne wsparcie. To dzięki WAM nadal walc

Komentarze
trikada
2009/05/28 09:04:14
No, bo było najlepsze! i tak zawsze myśleć mamusiu!
-
isia511
2009/05/29 15:01:20
Oczywiscie że najlepsze są nasze dzieci.A próbowałas masełka z czubrycą i czosnkiem-pycha,
-
2009/05/30 19:49:37
Isia nie próbowałam ,ale na pewno spróbuję mniam ;0))