O pasjach drutach ,szydełku, nitkach i tym czym człowiek żyje.
Dodatki na bloga
Blog > Komentarze do wpisu
Myślę....i robię...

Tak sobie siedzę i myślę.... co w następnej kolejności mam zrobić.Wtedy powstają rzeczy w tak zwanym międzyczasie,bo nie lubię siedzieć bezczynnie.

Brzydulek kres nie nastąpił ,co widać na załączonym obrazku praaawie wszystkie jednakowe ,bo w śliwkowych kolorach.

Nie chce mi się nawet ich ubierać na manekina ,ale wszystkie mają dziury na ręce ;0)

 

brzydulki

Zrobiłam również kolczyki z perełkami i specjalną ,wiosenną do nich aranżację ;0)

tulipany i perły1
tulipany i perły2

 

Podczas dalszegło główlowania nad sweterkiem ,gdzie opis jest w języku angielskim,a ja nie za bardzo kumata jestem, powstało również i złocisto-zielonkawe ponczo z "Frize" szydełko 3mm

Kolor ten sam co bluzeczka kilka wpisów wcześniej .Wzór poncza znany znajduje się w zakładce WZORCOWNIA.

 

złotozielone ponczo

A na koniec dzisiejszego chwalenia się dwa moje największe pieszczochy ;0)

P5010004

 

Majówka na szczęście się skończyła .

Miałam gości, nic nie odpoczęłam ,nic nie zrobiłam.

Małż szalał ,bo otawrcie sezonu żużlowego było i to na nowym obiekcie ,najlepszym na świecie ,więc możecie sobie wyobrazić co się działo ....nic go nie obchodziło tylko kiedy ,jak ,gdzie,czym i o której dotrzeć na stadion,3 dni z kumplami debatował ;0)))

Toruń teraz może pochwalić się pięknymm obiektem ,mój Małż chodzi dumny ,bo było 15500 ludzi i bilety wyprzedali w 12 godzin -to chyba najszybsza sprzedaż świata he ,he.Łazi cały zachrypnięty i szczęśliwy bo Unibax wygrał ...jak dzieci słowo daję! ;0)

z6566144X
zuzel bud 28-03 2-04-09 14d

Teraz w domu jest cisza ,spokój .Chałupę posprzątałam ,dziecko do przedszkola chodzi więc mogę się wziąć za Surface , przy pomocnej dłoni Kath -DZIĘKUJĘ CI KASIU - wreszczie wiem o co chodzi w opisie.

Strasznie mi się podoba ten sweter i mam nadzieję ,że zrealizuję ten projekt do końca.

Stary płaszcz jest w postaci kłębków, więc nie mam w czym chodzić,nawet na tę okoliczność zakupiłam sobie Addiki i czekam na dostawę z Zamotane ;0)

Jak to dobrze ,że wszystko wróciło do normy !!!

wtorek, 05 maja 2009, maosia1

Polecane wpisy

  • Sukienka.

    Tak ,tak zgadza się sukienka została skończona w niedzielę ,tak że jedna z bitw została wygrana. Nici to "Maxi" i inne resztki jakichś kolorowych kordonków ,szy

  • Walczę!

    Na samym początku bardzo chcę wszystkim podziękować ,za wpisy ,za dzielenie się swoimi dietowymi doświadczeniami i za ogromne wsparcie. To dzięki WAM nadal walc

  • Zamilkłam.

    Zamilkłam ,bo nie mam właściwie się czym chwalić. Postępy w diecie mizerniutkie ,spodziewałam się większych spadków, ale 100g na tydzien to lekka przeginka . Ty

Komentarze
2009/05/05 22:15:23
Ah prace cudowne jak zwykle z resztą, piesek rośnie widać a córcia zdrowa to cieszy bo zdrowie dziecka jest najwazniejsze i powiem Ci że nie dziwę się męzowi że tak na ten stadion ciągnał i że zadowolony bo ja bym zrobiła to samo na jego miejscu - od dziecka uwielbiam żużel i nie ukrywam że też często chodziłam zachrypnięta hihihi
-
2009/05/06 07:56:17
Nie kumam żużla w żaden sposób,wręcz patrzeć nie mogę jak oni tak prawie na leżąco w tym żwirze się tarzają z cieżką maszyną w rękach. ALe facet ,który ma pasję to jednak duży plus. Niech sobie ma,i niech się podnieca ;)
WIesz,że jak zobaczyłam parę miesięcy temu to wdzianko w filmie,to przemknęło mi przez myśl,że zrobi furrorę? Teraz się bidulo od tych kwiotków nie odczepisz :)
Piesio słodki,córcia jeszcze bardziej :)
Laura
-
2009/05/06 12:04:35
Monika tak to prawda stadion wygląda imponująco i jest z czego się cieszyć i być zadowolonym.

Dziecię odpukać zdrowe ,pies broi jak to zdrowy pies ;0)

Laurko też nie kumałam tego sportu ni w ząb ,ale jak od kilku lat w telewizji tylko żużel u nas leci to w końcu wiem o co chodzi i nawet orientuje się gdzie kto jeździ ;0) ... choć i tak moją pasją pozostanie dzierganie.
A chłopa z pasją to przynajmniej wiem gdzie szukać ...he ,he.
-
2009/05/06 20:49:58
super brzydule :)) ponczo :)) włóczki też są super :)) a przytulone te dwie kruszynki są takie kochane pozdrawiam Viola