O pasjach drutach ,szydełku, nitkach i tym czym człowiek żyje.
Dodatki na bloga
Blog > Komentarze do wpisu
Wszystkiego po trochu.

Pewnie jaki poniedziałek taki cały tydzień tfu ,tfu...

Będzie wszystkiego po trochu i pracowicie ,tak się przynajmniej  zanosi.

Zaczęło się od sobotniego mycia okien.Trzeba to było zrobić, wstyd się przyznać po zimie ich nie myłam i świata nie widziałam ,ale teraz za to mam pełen podgląd i sąsiedzi z kamienicy na przeciwko też ;0) ...hmmm może niepotrzebnie je myłam tak miałam  przynajmniej naturalne maskowanie.

Dzisiaj wybebeszyłam szafy czas pozbyć się kilku kompletów pościeli do łóżeczka dziecięcego ,moskitiery ,ochraniaczy ,rożków ,kocyków ,ręczników ,małych ciuchów...i od razu ile miejsca w pawlaczu się zrobiło ;0)

Wystawię chyba na Allegro ,poszyłam tego tyle ,że nawet nie zdążyłam tego wszystkiego dobrze użyć. Wszystko takie słodkie.

Pewnie jeszcze komuś się przyda, mi niestety nie :0(( i łezkę uroniłam.

Zrobiłam też "małą" sesję fotograficzną ,teraz kilka dni będę siedzieć ,obrabiać zdjęcia ,wystawiać ...wrr i pewnie nie wiele z tego pożytku będzie, jak to bywa z aukcjami.

Robótkowo oczywiście kilka rzeczy na raz , druty leżą bo muszę skończyć sukienkę ,która sen z powiek mi spędza ,na razie jest w wersji kwiecistej łaki.

A TERAZ ZRÓB Z TEGO SUKIENKĘ!!!

 

 

Jak widać daleka droga do finiszu.

 Rośnie mi pomocnik coraz większy i coraz bardziej zainteresowany tym co mama robi.

BABY GÓRĄ !!!

 

 

i pierwszy łańcuszek zrobiony ,ale jestem z niej DUMNA!!! ;)))

 

Na koniec pokazuję jeszcze czekoladową chustę na ludziu i daję Wam spokój :0)
poniedziałek, 18 maja 2009, maosia1

Polecane wpisy

  • Sukienka.

    Tak ,tak zgadza się sukienka została skończona w niedzielę ,tak że jedna z bitw została wygrana. Nici to "Maxi" i inne resztki jakichś kolorowych kordonków ,szy

  • Walczę!

    Na samym początku bardzo chcę wszystkim podziękować ,za wpisy ,za dzielenie się swoimi dietowymi doświadczeniami i za ogromne wsparcie. To dzięki WAM nadal walc

  • Zamilkłam.

    Zamilkłam ,bo nie mam właściwie się czym chwalić. Postępy w diecie mizerniutkie ,spodziewałam się większych spadków, ale 100g na tydzien to lekka przeginka . Ty

Komentarze
fantastic_j9
2009/05/18 22:32:20
Małgosiu ja Ciebie podziwiam kobieto. Śliczne te Twoje chusty i poncza. A to " Z mchu i paproci " wręcz cudowne.
A z ubarnkami i dziecięcymi drobiazgami tak już jest , że niewiadomo kiedy to wszystko się uzbiera. U mnie sprawa jasna , we wrześniu wszystko wyruszy do Niemiec , do siostry , która też będzie mieć dziewczynkę:))) Więc spokojnie po Julci jest gdzie podzrzucić:))
Pozdrawiam i rób , rób tego Surfaca:))
Kocurek
-
2009/05/19 07:03:12
Ja się grzecznie pytam-ktoś tu prosił,żebyś dała spokój??
A moja córcia ma awersję do szydełka i drutów :(. Próbowała i ...gucio. Nie ma tego "czegoś"
Chusta śliczna :)
-
persjanka
2009/05/19 08:07:02
my spokoju od ciebie nie chcemy..:0..ja uwielbiam tu zagladac i cos nowego wciaz podziwiac...sliczna corcia..i jaka zdolna i uparta...dobrze niech sie uczy..przejmie pałeczke po mamusi..a jak nie to i tak taka umiejetnosc nie zginie..np;dredy sbie kiedys zrobi:)),,,haha zartuje...ale kto wie co z naszych dzieci wyrosnie..najwazniejsze by szczesliwe byly:)...chusta sliczna..pozdrawiam ania