O pasjach drutach ,szydełku, nitkach i tym czym człowiek żyje.
Dodatki na bloga
Blog > Komentarze do wpisu
Dyżur w domu.

I stało się sezon przedszkolny został otwarty !

Florka po 5 dniach pobytu w przedszkolu siedzi w domu ,ma katar ,kaszle,temperatura 38 trzymała ją na szczęście jeden dzień.

Pełnię dyżur przy chorej i jak Boga kocham wolałabym, żeby poszła do przedszkola ;0)

Na dworze piękna , ciepła pogoda , a ja głupieję z dzieckiem w domu.

Nie mogę jej wypuścić na dwór ,bo zachowuje się jak buszmen albo dziecko z ADHD .

Toż ta moja córka nie umie chodzić tylko biega ,skacze ,cała upocona ,rozbiera się ... potem ją zawieje i gotowa na cacy.

Zezwalam jej wyjść z psem , bo na dworze cieplej niż w domu -wykorzystuje to oczywiście .

Spacer jest nagle dłuuugi i dziecko też wybiegane.Gdy jest zdrowa spacer trwa 5 mnin. i zastanawiam się czy pies w ogóle zdążył się załatwić ;0)

Ostatnio ją małż przyłapał wieczorową porą , kiedy to już było zimno, jak  beztrosko na bosaka biegała od trzepaka  przez górę zimnego ,mokrego piachu ,co go przywieźli do ułożenia chodnika(Remont budynku ma się w końcu ku finiszowi), by na końcu wykonać ślizg na brzuchu ,bo góra była imponująca.

Nawet nie pytajcie jak wyglądała bluzka i dres ,skarpety od razu skończyły żywot w wiadrze ;0)

Po dwóch dniach od tej fascynujacej zabawy choróbsko wylazło ,ale co było radochy to jej.

Ukończyłam bluzkę na zamówienie włóczka to "Regata" szydełko 3mm.

Robótka jest mięciutka w dotyku , coraz bardziej lubię tą przędzę ,daje takie poczucie przytulności i trochę przypomina mi miękką frotkę ;0)

 

A teraz z zazdrości ,że dziewczyny mają takie piękne szale , a ja nie,  zabieram się za cienizny i druty może wreszczcie i mi uda się stworzyć takie lekkie cudo.

Czas najwyższy ,bo obawiam się ,że mi w końcu mole włoczkę zeżrą ;0)

czwartek, 10 września 2009, maosia1

Polecane wpisy

  • Sukienka.

    Tak ,tak zgadza się sukienka została skończona w niedzielę ,tak że jedna z bitw została wygrana. Nici to "Maxi" i inne resztki jakichś kolorowych kordonków ,szy

  • Walczę!

    Na samym początku bardzo chcę wszystkim podziękować ,za wpisy ,za dzielenie się swoimi dietowymi doświadczeniami i za ogromne wsparcie. To dzięki WAM nadal walc

  • Zamilkłam.

    Zamilkłam ,bo nie mam właściwie się czym chwalić. Postępy w diecie mizerniutkie ,spodziewałam się większych spadków, ale 100g na tydzien to lekka przeginka . Ty

Komentarze
piumaa
2009/09/10 11:40:11
urocza bluzeczka, a dzieciak już tak mają ;)
-
2009/09/10 12:03:21
Szybkiego powrotu do zdrowia córce życzę :)
Bluzeczka jest cudna! Zazdroszczę nowej właścicielce.
-
2009/09/10 14:24:54
Cudowne jest życie dzieci, myślę że bluzeczka i skarpetki wyglądały dobrze, na pewno lepiej niż po ślizgu z góry węgla, to się dopiero trudno spiera wierz mi :) życzę zdrówka dla Florki i drugiej góry piachu po chorobie :D Bluzeczka piękna !!!
-
2009/09/13 20:46:01
Gosia bluzeczka śliczna :)) a Florka mam nadzieję że szybciutko powróci do przedszkola:))
-
isia511
2009/09/15 08:46:24
To nie buszmeni ani ADHD to normalka mój syn ma 10 lat a dalej sie tak zachowuje,niestety u niego temp.ok.40 C to normalka-własnie jest chory
a bluzeczka jak zawsze wyszła super,cozar bardziej mam chec sprawdzic ta włoczke.pozdrawiam-Iwona