O pasjach drutach ,szydełku, nitkach i tym czym człowiek żyje.
Dodatki na bloga
Blog > Komentarze do wpisu
I mnie dopadło SZALeństwo.

Florka wrociła do przedszkola uff ,rozeszło się po kościach .

Wystarczył tydzień w domu katar i kaszel przeszedł.

Obawiam się jednego, jak zacznie szaleć na terenie w przedszkolu i się spoci to się rozbierze , ostatnio ma takie "letnie " tendencje.

Dotarła do mnie paczka z "Zamotane" tym razem czekałam na nią niecierpliwie ponieważ miało dotrzeć to :

 

Marzyła mi się od dawna taka walizeczka ;0)

Oczywiście żal było mi pieniędzy potem nie było jej na stanie.

Otatnio przeglądałam zasoby sklepu i natknęłam się na nią.

Siedzialam przy tym komputerze i gapiłam się i gapiłam....Mój Małż zapytał nad czym tak debatuję? Powiedziałam ,że nad marzeniami tylko sporo kosztują ,co prawda nie przepijam i nie przepalam ,ale trochę żal mi wydać tyle pieniedzy.

I co usłyszałam? KUPUJ ,bo jak nie to ja zaraz kupię !!!

Takim sposobem i moje marzenie się spełnilo :0) he ,he czasem nie trzeba być dzieckiem ,by cieszyć się jak dziecko ze spełnionych marzeń.

W paczuszce znalazły się jeszcze moteczki i szydełka

"Lavita" oczywiście z przeznaczeniem na ażurowy szal w wersji zimowej

(tylko dlaczego znowu brązowy ..hmm chyba się od tych brązów nie uwolnię).

Ma bardzo ładny kolor takiej mlecznej czekolady.Myślałam ,że znowu będzie to ciemny czekoladowy brąz taki prawie czarny a tu niespodzianka ,z której jestem bardzo zadowolona.

Zieloną "Lunę " dorzucilam w obawie ,że 2 motki jednak nie starczą na zaczęty szal .

 

"Mozarta" dostałam od Uli gratis.Bardzo fajna ta włóczka.Może przeznaczę ją na czapkę?

Tylko jak zwykle nie mam na nią koncepcji. Generalnie wyglądam w każdej źle ;0) ,ale nie lubię marznąć i najlepiej jak nachodzi mi głęboko na oczy i uszy.

W miarę dobrze wyglądam w takich wysokich, obszerniejszych, namotanych na łbie.Wtedy ta moja krągłość twarzy się wyciaga ;0)

Mamy jeszcze ciepło i natura raczy mnie takimi oto zachodami słońca za oknem.

Zawsze mnie fascynowało niebo w Toruniu.Godzinami mogłam oglądać chmury i te kolory.Nie wiem wydaje mi się,że tu niebo jest takie ...bardziej astronomiczne ,bliżej gwiazd ;0)

Zdjęcie trochę rozmyte ,ale za to uchwycone kolory.

wtorek, 15 września 2009, maosia1

Polecane wpisy

  • Męski sweter.

    W domu ... szary wiruje pył ,tylko on mnie nie opuszcza.... i tak tematycznie zrobiłam sweter w kolorze antracytu z szarym. Trochę wygląda jak sweter budowlańc

  • Spotkanie.

    W niedzielę spotkałyśmy się znowu na spotkaniu robótkowym z Pyzią ... taki babski dzień o włóczkach ,drutach ,szydełkach ...no wiadomo. Tym razem towarzyszyła

  • Komplet Padisah dla mamy.

    Remont nadal trwa i jeszcze trochę chyba się muszę pomęczyć. Życie bez drzwi nie jest łatwe ;0) Destrukcja w domu wygląda mniej więcej tak Co mogę to uprzątam

Komentarze
2009/09/15 13:09:40
Hehe coś jest z tymi zestawami Addi i facetami.. ;p Ja też zastanawiałam się sama nad kupnem, ale stwierdziłam, że to za dużo kasy, opowiadałam nawet o tym mojemu T. przed snem ;p A on na drugi dzień sam kupił i dostałam ;p Pewnie musiał umierać w środku ze smiechu jak mu doniosłam, że ktoś już kupił jedyny zestaw hehehe ;p

Teraz to możesz dziergać na całego ;) A znając Twoje tempo...
Zielony szal cudny... kiedy ja się w końcu zabiorę za takie robótki? Hm...
-
pyziulka
2009/09/15 14:12:14
Niebo nad Toruniem jest przepiękne - niezależnie od tego czy właśnie jest burza czy świeci słonko ;)

Oj zazdroszcze troszkę tych addików. Ja na razie moge tylko pomarzyć. Pokazywanie mężowi nic nie da - poprostu brak kasy... Poza tym troszkę mnie demotywuje brak drutów 2 i 2,5 w zestawie, choć wiem ze zawsze mozna kupić zwykle :D

Zielony szal jest bardzo ładny - zaraz i ja zachoruję na to SZALeństwo :D
-
isia511
2009/09/15 15:25:18
o widze że SZALenstwo sie rozprzestrzenia,a taki zestaw tez chodzi za mna.A radośc-cudnie ze mozna spełnic swoje marzenia,w głebi duszy wszyscy dalej jestesmy dziecmi tylko wstydzimy sie tego pokozywac
-
2009/09/15 17:47:21
No widzisz jak Ci się małżonek ładnie sprawuje? Nie ględzi,zachęca. Brawo!
Szal ,ten sam model który ja wybrałam,wyszedł piękny. Mój ciągle w fazie powstawania. Przy Twoim tempie robótkowym zestaw drutów i szydełek się zamortyzuje w jeden miesiąc ;)
Laura
-
2009/09/15 21:35:38
Vampiro a ja ostatnio zazdrościłam Ci twojego Tomka ..co za facet żeby taką niespodziankę zrobić( zresztą też ubiegł mnie z zakupami czaiłam się na ten zestaw) ..a mój okazał się podobnego typu ;0)

Pyziulka to fakt numeracja clików mogłaby zaczynać się od dwójek to jedyny feler ,ale w tej numeracji zakupiłam już zwykłe ;0)

Laurko zajrzałam już wcześniej do Ciebie i właśnie widziałam ,że dziergamy to samo ;0))
Wzór jest tak piękny ,że może powstawać w wielu wariantach kolorystycznych.
Co do amortyzacji to mam taką cichą nadzieję ,że się szybko zwróci.Na razie wiem jedno przy takim sprzęcie to się CHCE dziergać ;0)
-
2009/09/16 12:00:51
Ja to bym ustawiła wyeksponowane , krążyła , otwierała i dotykała , piękne są i robi sie nimi tez super , mnie sie udało zrobić równe oczka , co dotychczas było poza moimi możliwościami. Kochany taki mąż, zainwestuje w żonę i sprzęt.Ile radości sprawił .Szal piekny
-
lumieree
2009/09/22 15:43:06
istny szał zakupów :) ale ja i tak podziwiam wyrozumiałość Twojego mężą (dla Twojego hobby), w dodatku wspiera Cię w tym