O pasjach drutach ,szydełku, nitkach i tym czym człowiek żyje.
Dodatki na bloga
Blog > Komentarze do wpisu
O wszystkim po trochu.

Właściwie to robótkowo nie mam nic do pokazania.

Hmmm totalny leń?

....nie wiem jak to nazwać....

dłubię i dłubię ciągle te małe elementy ,łączę w całość wypruwam i robię od początku by nadać właściwy kształt... no i na koniec pozostanie wciągniecie z 1000 nitek ,bo niestety nie mogę zrobic tego od razu.

Elementy do kolorowej sukienki już wszystkie wydziergałam ...teraz muszę się zajać połączeniem tego wszystkiego i tego najbardziej nie lubię robić.

Poncza nie skończyłam ,bo zabrakło mi włóczki więc muszę domówić wrr..

Jedyne co mogę pokazać to zmajstrowane markery - dotarły na miejcse przeznaczenia więc mogę je pokazać ;0)


W tym tygodniu zajęłam się przede wszystkim lekturą na temat diety Dukana ,mam 3 książki i poczytuję.

Za mna pierwsza faza uderzeniowa i zgubiłam przepisowo wg.testu pana Doktora 2,5kg

Nie wiem czy cię cieszyć , bo pozostało mi jeszcze 15kg do oddania ;0)

Florka rano wstala i stwiedziła : Mamo ty nic nie schudłaś ...he ,he myślała ,że jak się prześpię to wstanę chuda ;0)))

Dopytuje tylko czy jak już schudnę to będę miała chude nogi i będę chodzić w butach na obcasach?

bo u mnie w szafce tylko same trapery ,adidasy ,klapki ,baleriny i inne obuwie typu płaskiego.

Normalnie taka mała księżniczka nie ma w czym chodzić.

Stwierdziłam ,że nie koniecznie ,bo to nie o chudość chodzi tylko o to ,że ja w takich butach to albo się zabiję , albo na mur beton skręcę nogę .

Przy moim nawykowym skręceniu stawu skokowego już dawno zapomniałam co to obcasy ;0)))


Dietę da się przeżyć... do placków owsianych ,sytych  zresztą ,już się przyzwyczaiłam i jako substytut chleba może funkcjnować

Na diecie też nie brakuje przyjemności deser pt.:"Zebra" mogę wcinać bez wyrzutów sumienia ;0) i do tego zielona herbatka.

Tak więc na razie przy diecie trwam ,pewnie do czasu aż się zacznie sezon na truskawki ;0)


No i na koniec prezent -kolejny od Martyny dla Flory

 

 

i chyba nie muszę pisać jaka była wielka radocha ...

....no wiadomo KOŃ  , prawdziwy dziki Mustang i to w rozmiarze łóżkowym ,więc teraz nie ma nocy bez konia , śpią razem w objęciach Morfeusza ;0)

poniedziałek, 26 kwietnia 2010, maosia1

Polecane wpisy

  • Podsumowanie.

    Tytuł zapowiada pewne zmiany i zakończenie pewnego etapu. Za mną miesiąc diety, straciłam w sumie 6kg i wczoraj już "obcy " zauważyli ;0) Dzisiaj zmierzyłam się

  • Sukienka.

    Tak ,tak zgadza się sukienka została skończona w niedzielę ,tak że jedna z bitw została wygrana. Nici to "Maxi" i inne resztki jakichś kolorowych kordonków ,szy

  • Walczę!

    Na samym początku bardzo chcę wszystkim podziękować ,za wpisy ,za dzielenie się swoimi dietowymi doświadczeniami i za ogromne wsparcie. To dzięki WAM nadal walc

Komentarze
Gość: alushka.d, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/26 15:14:39
Gratulacje !!! Pierwsze kg za Tobą :)
Ja też jestem na tej diecie od 22.marca, miałam do zrzucenia tak z 5-7 kg, no i już 5 mam za sobą, niedługo przechodzę do III fazy :)
Trzymam kciuki za Ciebie, na pewno Ci się uda !!

A mogłabyś podać przepis na ten deser? Jakoś nie dotarłam nigdzie do niego :(, albo przeoczyłam?
Pozdrawiam
-
2010/04/26 15:46:40
Ha!
Markery są śliczne!
To ja je mam!

Takie są ładne,że nie wiem,czy ich używać.
-
mmmordka
2010/04/26 16:36:32
Małgosiu gdzie można kupić elementy do zrobienia markerów - chodzi mi o te kółeczka?
-
mmmordka
2010/04/26 16:37:44
Zrzuconych kilogramów gratuluję, Florce konika tylko pozazdrościć lepszy taki niż prawdziwy hihihi, - 3mam kciuki za diete i dalsze rezultaty a Dagmarze markerów poprostu zazdraszczam bo śliczne :)
-
pyziulka
2010/04/26 17:02:33
Ciesze sie strasznie że konik został tak dobrze przyjęty ;) Ale jak ja mogłam odmówić tym dużym oczkom wlepionym we mnie z pytaniem "Wydziergasz mi konika??"...

Ale fajne markery! Strasznie mi sie te serduszka podobają...
-
2010/04/26 18:03:06
alushka dziękuję bardzo,mi jest zdecydowanie trudniej bo mam duużo więcej do zrzucenia...niestety ;0( zazdroszczę tej 3 fazy, u mniej jak dobrze pójdzie to dopiero we wrześniu łeeee.Przepis na zebrę jest na tym blogu:
redandpale.blox.pl/html/1310721,262146,169,170.html?1,1
Zresztą jest tam dużo ciekawych i pysznych dukanowskich przepisów.
A tu drugi Blog tej samej dziewczyny-śniadaniowy
breakfast.blox.pl/html

Dagmara używać jak najbardziej !!! Po to je dostałaś ;0))))

Monika na Allegro jak wiele przydatnych rzeczy ;0))) są kółka w różnych rozmiarach trzeba poszukać.

Martyna musisz być TWARDA bo moje dziecko co u Ciebie nie zobaczy to chce mieć , nie otwieram już Twojego bloga gdy znajduje się w odstępie 5m od kompa, ostatnio pieje nad lalkami -siostrami.
A markery.... no cóż serduszka już są dla Ciebie ;0)))
-
piumaa
2010/04/26 19:43:59
Zazdroszczę i wspieram. To truskawki są niedozwolone??
-
2010/04/29 14:06:40
Witam, Małgosiu a tak apropos męczącego dzieci kaszlu (zwłaszcza w nocy) u mnie przy obojgu sprawdził się Eurespal (tak na przyszłość ;) nie wiem czemu syrop ten jest rzadko przez lekarzy przepisywany a kaszel naprawdę dzieci miały kiedyś obrzydliwy... . I oczywiście czekam na efekt końcowy sukienki. Ja jakoś nie mogę się zmusić do robienia z elementów, ale może kiedyś tez coś zdziałam.
Zapraszam w chwili wolnej do mnie ;) www.mojedzierganehobby.bloog.pl
-
2012/09/19 21:14:09
Ten konik to na szydełku czy na drutach??? Masz jakiś wzor bo tez chcę takiego ;)