O pasjach drutach ,szydełku, nitkach i tym czym człowiek żyje.
Dodatki na bloga
Kategorie: Wszystkie | BIŻUTERIA | DRUTY | SZYDEŁKO | TECHNIKA | WZORY-opisy
RSS
czwartek, 13 marca 2008
W pajęczej sieci

Oj robótka mi pajęczyną zarosła nie ma co . W lipcu zrobiłam 3 elementy ,połączyłam je nawet i nie miałam koncepcji co dalej z tym zrobić i tak leżała w koszu zapomniana.Nie ma się co dziwić skoro nie miałam żadnego schematu oprócz pajęczynki , to i checi zabrakło.

W poszukiwaniu szydełka przetrząsnęłam kosz i na nią się natknęłam a ,że pomysł wpadł mi do głowy na wykończenie wiec zabrałam się do pracy.

Nitka to "Kornelia" szydełko 2,5 mm a skończona wygląda tak:

pajeczynka

 

Mam nadzieję ,że przyda się letnią porą na topiki ,przynajmniej nie będe golizną świecić.No i będę miała coś eleganckiego ,coś szalonego a teraz czas na coś praktycznego hi ,hi.

Czekoladowego sweterka we właściwym wymiarze mam już przód i 2 rękawy ,potem pomyślę co następne dziergać .

wtorek, 11 marca 2008
Ażurowy sweterek

Zapachniało wiosną i postanowiłam zrobić jakiś letni ,koronkowy sweterek . Tym razem padło na szydełko 3mm i włóczkę "Kalinkę" w kolorze czekolady z czarną nitką.Model dość popularny w tamtym roku.

 

kalinka

Bardzo dobrze mi się z tego robiło ,z efektu też jestem zadowolona ( choć jak zwykle mam małe ale) ,dawno mi się marzył taki sweterek tylko jak zwykle dla siebie zawsze brak czasu.

No a to moje ale....oczywiście dotyczy rozmiaru - zrobiłam za duży :(  i  na szczęście tym razem biedy nie ma ten akurat sweterek dostanie moja mama , a ja już taki sam robię dla siebie ,tylko oczywiście mniejszy.Na razie na mnie prezentuje się tak:

czekoKalinka

 

I pomyśleć ,że zrobiłam za pierwszym razem mniejsze przody i je poprułam, bo stwierdziłam że bedzie za ciasny i cóż mam za swoje zaczynam identycznie od małych przodów,ale tym razem nie dam się moim złudnym wyobrażeniom.Robota idzie doś sprawnie więc niedługo będę miała sweterek w odpowiednim rozmiarze.

piątek, 07 marca 2008
Phildarowa tunika
Skończyłam już jakiś czas temu swoją tunikę ,dzięki drogocennej pomocy Dagmary - Dagusiu stukrotne podziękowania - tym bardziej ,że tunika przypadła mi strasznie do gustu.
Wykonana z "Sasanki" druciki 2,5 i 3 
 
 
phildarowa tunika
 
Ostatnio nie mam weny na nic , ani na robienie , ani na pisanie to chyba jakieś przesilenie wiosenne czy "cóś"  mam nadzieję ,że szybko mi to przejdzie ,bo mam jak zwykle rozległe plany robótkowe tylko chęci brak.
 
W kartonie mam jeszcze sporo "Sasanki" i "Soni softi" i chrapkę na kilka ciepłych ,włochatych sweterków choć właściwie powinnam już rozglądać się za jakąś bawełenką lub inną letnią włóczką.
 
Chodzę jakaś  dziwnie nerwowa ,że tyle rzeczy  chciałabym  zrobić i nie da się niestety wszystkiego na raz ,co i rusz zmieniają mi się plany bo w necie wypatrzę zawsze coś nowego.Plany rosną ,stos włóczek też ,bo zazwyczaj potrzebuję czegoś innego niż to co mam w zasobnych kartonach i tak paranoja się nakręca sama.
 
Ha widzę ,że na blogu mamy różne zabawy :) z góry przepraszam ,ale żadko uczestniczę w czymś takim , poza tym nie umiem wklejać linków hi hi jeszcze dużo mam  zagadek do rozwiazania jak widać nie tylko tych robótkowych.
18:55, maosia1 , DRUTY
Link Komentarze (4) »