O pasjach drutach ,szydełku, nitkach i tym czym człowiek żyje.
Dodatki na bloga
Kategorie: Wszystkie | BIŻUTERIA | DRUTY | SZYDEŁKO | TECHNIKA | WZORY-opisy
RSS
czwartek, 21 stycznia 2010
Wypadałoby napisać.

 

Nie ma dziecka w domu ,a ja jakoś nie za bardzo mam czas na robótki.

Do południa trzeba ogarnąć dom ,obiad przygotować,zakupy,spacery z psem ... skorzystać ze świętego spokoju w domu i pobuszować po necie, przeciez jest tyle wciągajacych blogów ;0)

Po południu a to kino z Małżem ,a to dobry film i winko ,albo wspólne zakupy i czas leeeci.

Ale coś tam dłubię tylko powoli przybywa.

~~~~

W poniedziałek wybrałam się po włóczkę do miasta( to już choroba) i przy okazji udało nam się spotkać z Pyzią ...pierwsze koty za płoty ...bardzo sympatyczne spotkanko i mam nadzieję ,ze po feriach uda nam sie umówić jakąś sobotę jeszcze wspólnie z Hanią ( Haniu pozdrawiam ;0))

Musiałam iść po tą włóczkę ,bo zachciało mi się tego pięknego sweterka wydzierganego właśnie przez Hanię

http://lifeisastitch.blogspot.com/

Właściwej włóczki nie miałam, a od dawna marzyłam o "Kashmirze"

Zielona "Sonia softi" została zakupiona z myślą o szalu "Gipsy" muszę zrobić dwa : rudo-brązowy i zielono -żółty  więc robią się.

Oprócz tego robi się jeszcze z 5 innych rzeczy i jak zwykle nie mam miejsca, by wcisnąć sweter dla siebie ;0(

Tak więc włożyłam włóczkę w kolejny karton i czekam aż się zluźnię.

Matko Małż wyprowadzi mnie z domu z tym majdanem .... bo żeby było śmieszniej dotarła jeszcze paczka z e-dziewiarki .

Włóczki z przeznaczeniem na szale oczywiście ,granatowa "Begonia" na strój kąpielowy.

Jak otworzyłam pudełko to dopiero dotarło do mnie ,że to motki 50g i jeden to za mało..gdzie ja miałam głowę?

 

Przyszła też paczka z Allegro... no nie mogłam się oprzeć  i nie mam sprecyzowanego planu co do nich.

To bordowe cieniowane cudeńko pasuje mi znowu na piękny .... szal ... profilaktycznie zamowiłam 4 motki więc może jednak przeznaczę go na coś innego.

A na ten melanż z fioletem nie mam pomysłu ..ale czyż nie piękny ? ;0)

 

Teraz podstawowe pytanie: "KIEDY JA TO PRZEROBIĘ?"

Na koniec wpisu Flora w swoim boleku.


Bardzo je lubi ,niestety moim błędem było połączenie Szenili z "Sasanką" strasznie się mechaci  ,ale obiecałam ,że zrobię jej jeszcze jedno jasne ...hmm tylko kiedy?

15:41, maosia1 , DRUTY
Link Komentarze (8) »
czwartek, 14 stycznia 2010
Narzutka i ponczo.

Dzisiaj będzie w końcu szydełkowo ,bo ostatnio nic jakoś nie pokazywałam ,ale też jakoś nie miałam czasu ,ciągle zabiegana i nie było nawet jak przysiąść ,a wieczorami to padałam na szanowne pyszczycho i tylko dla spokojności sumienia machałam po 20 rządków ,albo 3-4 elementy.

Jednakże dzięki temu powoli realizuje się zamówienie dla Bernadett ( pozdrawiam bo wiem ,że zagląda)

Powstało na początek ponczo tulipanowe z

200g "Sonaty" szydełko 3,5mm.

Wzór jest znany ,tym razem jednak uległ małej modyfikacji dodałam jeszcze jeden rząd tulipanów żeby było trochę dłuższe.

 

Druga rzecz to ponczo, zrobione jest z

250g "Kalinki" szydełko 3mm Addi.

Ponczo jest w kształcie kwadratu składa się ze 104 elementów ,kolor to taki złoty beż.

12:03, maosia1
Link Komentarze (4) »
wtorek, 12 stycznia 2010
Dzień Babci.

Z zimowej aury radość ma i Florka i Tofik jak widać na załączonym obrazku.

 

Niestety psa po każdym spacerze muszę suszyć suszarką ,bo na łapkach po sam brzuch ma normalnie bąbki z lodu ,trzęsie się cały z zimna więc muszę to szybko rozpuścić ciepłym powietrzem.

Na szczęście to lubi i stoi spokojnie więc nie ma traumy ,ale co razem z Florką poszaleją to ich ;0)

Ktoś musi mieć radość z zimy.

Moje auto stoi dalej zagrzebane na podwórku.Dzisiaj do przedszkola musiałyśmy z babcia udać się na piechotę ,to jakieś 3km , a może i więcej ,no nie ważne .

Wzięłyśmy sanki i powędrowałyśmy ,a w powrotnej drodze Florkę ciagnęłyśmy na zmianę ,ale miała radochę ,bo prawie całą drogę jechała dzięki nie odśnieżonym chodnikom - w mieście normalnie Armagedon !

Babci przedstawienie się podobało i niespodzianki też.

Była dumna ze swojej wnuczki ,bo recytowała głośno i wyraźnie.

Najważniejsze ,że dzień był udany!

 

 

Jutro moje dziecię  z babcią jedzie pociągiem -pierwszy raz w życiu-na ferie do Malborka .

Moi rodzice odbiorą ją z dworca ,cała rodzina w gotowości ;0)

Dzisiaj całe popołudnie się pakuje, nie może się doczekać podróży pociągiem ;0)


No i na koniec moja Orientalna Księżniczka w kreacji karnawałowej

 

20:52, maosia1
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 11 stycznia 2010
No to dosypało !

Dzisiaj ja i Flo mamy przymusowy pobyt w domu ,jak zimy nie było tak teraz mamy jej w nadmiarze ...dosypało nieźle.

Samochody zostały pod pierzynką ,podwórko utonęło w śniegach.

Zostałam bez szans w walce ja -samochód i zima zdecydowanie dzisiaj wygrała aura!

 

Nigdy w życiu nie jeździałm w taką zimę,bo poprostu takich zim ostatnio nie było i skoro dzisiaj nie musiałam ... to nawet nie próbuję... poczekam do wiosny;0).

Małż też swój samochód porzucił na podwórku i ruszył do pracy przez śniegi i mrozy na piechotkę ,ale na szczęście ma blisko ;0) na końcu naszej ulicy.

No i na domiar złego jeszcze dosypuje

 

Lubię zimę jak nie muszę nigdzie chodzić ,jestem w ciepłym  domku,zapalam wieczorem świeczki ,popijam owocową herbatkę i siedzę w swoim ,prawie bujanym fotelu i dziergam ;0)

Jutro Dzień Babci w przedszkolu  i musimy dotrzeć.

Flora występuje a trzeba koniecznie docenić poświęcenie babci ,która właśnie wysłała SMS-a ,że jedzie do nas pociągiem , 150km w taką śnierzycę, do wnuczki na występy ,by jej nie zawieść...

Powinna dostać medal SUPER BABCIA w taką pogodę to niezły wyczyn!

 

Poza tym BARDZO DZIĘKUJĘ

Kolejne wyróżnienia mojego blogu zawdzięczam:

wyr.kol

Piumie

http://piumka.blogspot.com/

kreatywnie

 

art-glass-ak

http://artystyczny-nielad.blogspot.com/

Zapraszam do odwiedzenia tych blogów ,jest co pooglądać.

13:44, maosia1
Link Komentarze (5) »
piątek, 08 stycznia 2010
Dom pachnie chlebem.

Pierwszy raz  w tym roku wzięłam się za pieczenie , padło na chleb.

Znalazłam kolejny przepis w internecie.Oczywiście szukałam prostego jak cep w wykonaniu i pysznego bochenka chleba

.... iiii .....

chyba w końcu znalazłam ten ulubiony ,do którego nie trzeba specjalnej mąki chlebowej tylko wystarczy krupczatka, nie trzeba godzinami wyrabiać ,oczekiwać tylko zamieszac ,chwilę dać na wyrośnięcie i do pieca ....

.... a potem dom pachnie chlebem ,a ciepły z masłem niesamowicie pobudza kubki smakowe ;0)

Przepis na to cudo znalazłam tu:

http://mojewypieki.blox.pl/2008/01/Chleb-wieloziarnisty.html

 

Szczerze polecam do wypróbowania bo PYCHA!!!

Upiekałm już kilka bochenków w swoim życiu ,ale żywot pierwszych kończył się w śmieciach ,bo były tak twade ,że szkoda gadać .

Potem było lepiej ,ale to zawsze nie o to chodziło,nie ten smak ,konsystencja.

Próbowałam też z mieszanek kupnych i te dla nas w smaku były najgorsze. Myślałam ,że piekarnicze zajęcie już rzucę na zawsze,jak widać upieczenie dobrego chleba nie jest proste.

Małż jak słyszał o kolej próbie zawsze wołał : "...ale mi kup zwykły bochenek w sklepie i lepiej upiecz ciacho!"

 

Ciacho będzie może jutro planuje jogurtowe ,ale z truskawkami - muszę kupić mrożone.

Florka szykowała się do Balu Noworocznego w przedszkolu ,miałyśmy próbę makijażu ;0)

W tym roku ma być chińską ( japońską) ksieżniczką ,chcemy wykorzystać niefortunnie zakupiony na Allegro strój z tamtego roku,który był zaduży ...i w tym roku też jeszcze zaduży

....wrrr ,ale Florka uparła się ,że w nim pójdzie ,nie tyle strój jej się podoba co makijaż ;0))))

Tata do kompletu dokupił różowy wachlarz no i teraz jest pełnia szczęścia.

Pies został ogolony ,wyglada porządnie ,ale z obawy przed jego zmarznieciem sweterek FBI podszyłam polarem -ten lubi najbardziej.

Podobno mimo że sznaucer jest zarośnięty to, to futro go nie grzeje ,a ja hodowałam by miał futerko na zimę ;0)

Miał juz takie kołtunki pod pachami ,że żal było mi go ciągnąć ,wyczesywanie trwało 2 godziny ,w końcu zdecydowałam się ,że go ostrzygę i już.

Teraz pies nie dyszy w domu ,za to oczywiście z miła chęcią ładuje mi  się do łóżka .

Śmieję się ,że to strażnik cnoty he ,he ,układa się między mną a Małżem z łbem na mojej poduszce ;0)

Kiedy każemy mu wyjść robi się bezwładny jak worek ,normalnie jakby  kości w środku nie miał i trudno go nawet przesunąć ,a przy tym jest taki nieszczęśliwy jakbyśmy go katowali ,a w życiu nie dostał w skórę.

09:12, maosia1
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 04 stycznia 2010
Sexownie i koronkowo.

Nowy Rok zaczynam od sexownych koronek na niższe partie ciała ;0)

Choć nigdy nie robiłam to jednak postanowiłam w końcu popełnić stringi - takie małe, fikuśne ,koronkowe i sexi.

Pomyślałam dlaczego nie?

Czy tylko zgrabne, chude laski mogą nosić takie cuda?

No ja raczej nie zaliczam się do tych , które z powodzeniem mogą załapać się na sesję zdjęciowa do "Play Boya" , ale też chcę podobać sie sobie i Małżowi mimo rubensowskich kształtów.

Od razu zanaczam ,stringów nie noszę ,mam wrażenie jakby mnie miały zaraz na pół rozpęknąć .

Takie majtaski zrobiłam do testowania rynku.Ciekawe jakie będzie zainteresowanie na duży , sexowny rozmiar?

Tak więc jednego wieczoru powstała seria próbna dla XXL-ek

( choć dla dziwacznej rozmiarówki konfekcyjnej  jaką ostatnio widywałam ,to pewnie rozmiar z 10xXL ...wrr.... i nie miej tu człowieczko kompleksów)


Tak się prezentują moje majtasy rozmiar tak około 46 ( czerwone i błękitne)włóczka to "Maxi viscoze" i "Mona"

Białe jakieś 42-44 zrobione z "Maxi metalic" jednakże w strategicznych miejscach jest czysta bawełniana nitka ,by nie narazić się na obtarcia ;0)

Szydełko 1,25mm


Następnym razem wydziergam sobie koronkowe figi albo reformy he,he ,he ,jak mi cierpliwości starczy, to wrunek bezwzględny !


Dostałam również To wyróżnienie:

kreatywnie

Od Piumy zapracowanej mamy


http://piumka.blogspot.com/


i od Basi zawsze śmieje mi się pycho do Twojego zdjęcia z cygarem ;0))) jest Boooskie

http://brbaratoja.blog.onet.pl/


Zajrzyjcie tam przy okazji ,a znajdziecie wiele ciekawych rzeczy i do Basi można wpaść na naleweczkę ;0) , a na pewno po przepis na jakąś smaczną.

wtorek, 29 grudnia 2009
Czapka z poprzecznym wzorem.

Dzisiaj umieszczam instruktarz do czapki z poprzecznym wzorem. Tak robiłam czapkę z "Padisah"

Na otok wzięłam prosty wzór składający się z małych warkoczyków i ściągacza 1x1.

Nabrałam 27 oczek i wzór robiłam następujaco :

oczko brzegowe ,4oczka prawe, 2oczka lewe ,potem ściągacz 1x1

( w sumie 13oczek zaczynałam i kończyłam oczkiem prawym)

i znowu 2 oczka lewe ,4 oczka prawe i oczko prawe, które będzie brzegowym jak odwrócimy robótkę.

Następne rzędy przerabiamy jak schodzą oczka  z drutu

Tylko w co drugim rzędzie krzyżujemy po 2 oczka warkoczyków brzegowych i tak przerabiamy wzór na rządany obwód głowy.

 

Następnie zszywamy plisę.

I są dwie wersje,można zaszyć tak by nie zostały nam brzegi ,albo zrobić trochę dłuższą pliskę i zszyć z wystajacymi brzegami.

Ja wybrałam w tej czapce drugi wariant ,brzegi będą stanowić ozdobną kokardę

Następnie na obwodzie plisy nabieramy oczka

( wyciągałam je z plisy poprzecznej - na drut nabierałam oczka brzegowe) w sumie nabrałam ich 80 ,dlatego ,że wybrałam na górę wzór kokon podzielny przez 8

Następnie przerobiłam tym wzorem 3 pełne motywy ( kokony) w sumie chyba 33 rzędy

kokon

Nabrać liczbę oczek podzielną przez 8 (=raport) + 7 + 2 o. brzeg.

Pokazano rzędy nieparzyste, w rzędach parzystych oczka przerabiać jak schodzą z drutu, a narzuty na lewo.

Powtarzać stale od 1 do 12 rzędu. - raport, czyli motyw który się powtarza od początku do końca rzędu.

Oczka przed i za strzałkami przerabia się na początku i na końcu rzędu jednorazowo. pusta kratka - ignorować, stosuje się w celu poprawienia czytelności schematu, aby było widać jakie oczka następują nad sobą

kokon.sch

o.brzeg - oczko brzegowe

o.prawe - oczko prawe

o.lewe - oczko lewe

5o.razem - 5 o. razem

z 1 zrobic 5 - z 1 oczka zrobić: 1 o. lewe, 1 narzut, 1 o. lewe, 1 narzut, 1 o. lewe

 

Kiedy zaczęłam kolejny kokon zaczęłam też odejmować oczka.

Zbierałam je w co 2 rzędzie w 10 motywach, tam gdzie występuje po 5 oczek lewych w grupie

i tak już do końca czapki, ostatnie 10 oczek ściągnęłam razem -zdjęłam za pomocą igły na włóczkę,zaciągnęłam i zaszyłam na lewej stronie robótki.

Czapka gotowa!

 

Wyglad czapki zależy od naszej fantazji ,szerokości plisy i jej wzoru.

Podobnie robiłam swoją czapkę z "Puchatki"

 

 

a w sieci znalazłam jeszcze takie piękne propozycje

 

poniedziałek, 28 grudnia 2009
Komplet Padisah.

Święta minęły spokojnie i relaksująco.

W tym roku byliśmy w domku ...sami ,bo rodzinkę mamy daleko.

Nigdzie więc nie gnaliśmy ,nigdzie się nie gościliśmy.

Odwiedziła nas tylko moja przyjaciółka ,posiedzieliśmy przy pysznym winku i tak święta przeminęły z wiatrem ( bo wiało ;0))


Spokojnie mogłam więc przerobić tęczową "Padisah" na komplet zimowy.

Zużyłam 2 motki włóczki co do niteczki ,zostało mi dosłownie 10cm.

Druty jakie użyłam to 4,5 Addi i szydełko 3,5mm do wykończenia mitenek.

A komplet składa się z : "Oszukańca"

 

 

Mitenek

 

 

i czapki


 

A tak prezentuje się wszystko razem

 

 

Wykończyłam też śliwkowe ponczo i jestem w trakcie kolejnej zielonej "Brzyduli" ,ale to już chyba ostatnia...

.... w tym roku ;0)

 

19:59, maosia1 , DRUTY
Link Komentarze (3) »
czwartek, 24 grudnia 2009
Wesołych Świąt.

 

 

boże dziecie


Życzę Wam spokoju na Święta, ale takiego jaki Wam wystarczy, by być szczęśliwym, że ktoś o Was myśli :-) nawet jak nie jest blisko...


Życzę Wam radości z każdego dotknięcia, choć na pozór pachnie codziennością, ale w Ten Czas, znaczy inaczej...nie zapomnijcie zauważyć!


Życzę Wam...Wy wiecie o czym marzycie i tego Wam życzę.

 

tree

11:24, maosia1
Link Komentarze (4) »
środa, 23 grudnia 2009
Na fioletowo.

W moich robótkach króluje jednak kolor śliwkowy ..nie ma co...to ostatnio i mój ulubiony ... zawsze oko wędruje po półce z włóczkami i zatrzymuje się właśnie TAM.

No a co ostatnio w śliwkowym kolorze zrobiłam?

Po pierwsze broszkę dla Ani ( Gniazdko Marimala) ,mogę pokazać bo dotarła ;0)

 

Po drugie  ,do mojego oszukańca dorobiłam sobie w końcu czapkę...opornie mi szło ,bo obawiałam się ,że znowu w niej będe wyglądać jak przez okno.

Na szczęście wyglądam lepiej niż w Ilukudujce ,ja jednak na tym łbie to muszę mieć namotane ;0)

Włóczka "Puchatka" druty 4,5 Addi


Po trzecie dla Florki zrobiłam bolerko ,z cudnej szenili takiej posypnej jakby brokatem .

Pięknie iskrzy niczym śnieg na mrozie.

Dostałam ją kiedyś od koleżanki,chyba z odzysku po jakieś kamizelce.

Ponieważ szenila lubi się rozwlekać to połączyłam ją ze śliwkową "Sasanką" druty 3,5 Addi


Zdjęcie na właścicielce będzie ,ale pewnie po świetach ;0)

Przecież księżniczka musi się pokazać.Będzie pasować do nowej spódniczki.

Na szydełku jeszcze jest znane ponczo ,też w kolorze śliwkowym ,zostały ostatnie 3 rządki koronki,ale to już było.


W poniedziałek w przedszkolu Florka występowała w jasełkach ,była dumna jak paw w swoim stroju Anielskim.

 

 

No i na koniec to co tygryski lubią najbardziej ,a więc włóczkowe skarby ;0)

Dotarła do mnie paczka ( druga dotrze już po świętach) z taką oto zawartością:

Piękna ,mięciutka i cieniowana "Padisah" z przeznaczeniem na oszukańca i czapkę.

 

Zielony "Kasmir" z przeznaczeniem na tunikę-sukienkę-kamizelkę, kurczę sama nie wiem ... ma to być coś długiego ,do getrów, na bluzkę ,z krótkim rękawem ,albo takim do łokcia,dekolt może być spory półokrągły albo w caro ,nie mam jeszcze pomysłu ,może coś wam wpadnie w oko to z chęcią przygarnę ;0)

W ostateczności będzie szal.

i jeszcze taki wynalazek "Sonia Shiny" ,też z myślą o takim wdzianku do getrów.

Włóczka fajna bo w sztucznym swietle błyszczy jej ten długaśny włosek.

No to wracam do świątecznych przygotowań .

Moje samopoczucie ... wydawało się,że jest w porządku ,ale się myliłam ... dzisiaj Małż wysyłał mnie do lekarza ,bo wczoraj znowu zdychalam.

Dzisiaj dla odmiany czuję się dobrze ,ale po świętach chyba jednak udam się do Pana doktora na kontrolę.

Małż zakupił już gotowe uszka -ja wolę swoje ,ale powiedział,że mam się nie przemęczać,barszcz też bedzie z paczki ;0(

No trudno tym razem nie dam rady wszystkiego przygotować ,a świat się nie zawali.

 

11:40, maosia1 , DRUTY
Link Komentarze (3) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 24