O pasjach drutach ,szydełku, nitkach i tym czym człowiek żyje.
Dodatki na bloga
Kategorie: Wszystkie | BIŻUTERIA | DRUTY | SZYDEŁKO | TECHNIKA | WZORY-opisy
RSS
czwartek, 19 listopada 2009
Prawdziwie męska rzecz.

Stanęłam przed nowym wyzwaniem .

Tym razem zamówienie mam całkiem męskie.

Kiedy na początku w wiadomości przeczytałam ,że Pan nie może kupić poncza to się bardzo zdziwiłam.

Przecież wiele ich wykonałam na sprzedaz więc w czym problem?

No problem okazał się,że jest bo chodziło o odzienie męskie a nie ażurowe cacko dla Pań.

A że lubię szalone pomysły, to ochoczo na to przystalam .Zawsze tak jest rzucam się a potem ...mam małą zgrzewkę.

Mam wykonać takie oto ponczo rodem z westernu takie jakie nosił Clint Estwood tylko w wersji oczywiście nie tkanej a drucianej ;0)

Muszę zamówić włóczkę i rozrysować wzór i mam nadzieję ,że wszystko się pięknie uda.

Zastanawiam się jeszcze nad prowadzeniem nitek z tyłu robótki ...hmm ...nie chciałabym żeby za bardzo wisiały ,ale też nie chciałabym żeby wzór był mniej elastyczny jak poprowadzę oczko w oczko ... i masz babo placek...zaczyna się ;0)

A tak przy okazji to znalazłam jeszcze zdjęcia znanych Panów z polityki też w ponczach ;0)

i kto powiedział ,że ponczo to ubiór dla kobiet?

Wszystkim męskim osobnikom dziergającym dedykuję to zdjęcie -prawdziwy czas relaksu ;0)

i dodatkowa "broń" na akcję proszę jakie praktyczne he,he.

wtorek, 17 listopada 2009
Kwiatki ,kwiatulki ,kwiateczki.

Jak nie kwiatowe "Brzydule" to projekty składające się z setek kwiatków.

Najpierw trzeba było zrobić góóóórę kwiatków i poprzypinać ją do styropianu i zacząć je łączyć siatką .

Pokazywałam już "pracujący" obrazek.

Potem powoli zaczynały miejsca wypełniać się czarną pajęczyną

 

 

a na koniec trzeba było nadać temu ostateczny kształt , by w ostateczności do klientki powędrowało to:

 

 

Do tego projektu użyłam włóczek : "Frize" ,"Maxi","Kord" czarna baza jest zrobiona z "Kornelii" szydelko 1,75mm Tulip.

No to skończyłam i pochwaliłam się ;0)

Teraz czeka mnie jeszcze jedna kolorowa kiecka z kwiatków ,którą robiłam latem ,powtórka z rozrywki ,ale najpierw muszę złapać chęci i natchnienie ,póki co kwiatków mam DOŚĆ!!!

Na szczęście do lata jeszcze trochę czasu ;0)

poniedziałek, 16 listopada 2009
Rozdrobniłam się.

Przez ostatnie kilka dni zajmowałam się ot takimi tam drobiazgami,słowem rozdrobniłam się.

Wyrabiam zasoby włóczkowe ...choć niestety nie obyło się bez zakupu kolejnych motków ;0(

Musiałam zrobić kolejną "Brzydulę" w kolorystyce śliwkowo -bordowo -szarej.Tej już tu nie umieszczam ...bo....ile można!

Za to pokażę inne drobiazgi ,które powstały obok rzeczonej i znanej ,kwiatkowej kamizelki.

Mój "Surface" doczekał się do kompletu długaśnych mitenek i jestem z nich bardzo zadowolona ;0)

Włóczka jakaś ze starych zapasów ,cieżko nawet banderolkę rozczytać,mieszanka wełny i akrylu druty nr2

 

 

Zrobiłam również kolejną torebkę z płytą CD w środku ...hm zawsze te torebki budzą zainteresowanie w towarzystwie, chyba przez to połyskiwanie płyty.

Tym razem dziewczyna sie rozmyśliła i nie odebrała torebeczki wrr szkoda tylko mojego czasu ,ale nie ma tego złego zbliżają sie święta i czas Studniówek pewnie znajdzie chetną właścicielkę ;0)

Materiały: tasiemka satynowa ,2 płyty CD , włóczka "Peonia" szydełko 2,5mm

 

 

Kolejna zamówiona rzecz to kaszkiet z "Puchatki" szydełko 4,5mm miał być gładki i z malutkim daszkiem więc jest taki

 

Zrobiło się dzisiaj tak jakoś monohromatycznie ,zero kolorów więc na koniec akcen kolorowy.

Ukręciłam sobie swoje własne ,kolorowe markery -znaczniki ,bo do tej pory posiłkowałam sie kółkami od stanikowych ramiączek ;0)) teraz mam ładne biżuteryjne ..a co!? i w sumie mam ich 12 sztuk

 

19:27, maosia1 , DRUTY
Link Komentarze (2) »
piątek, 13 listopada 2009
Psie wdzianko.

Dzisiaj będzie o Tofiku.

To jego zapalenie gardła zmobilizowało mnie do zrobienia mu wreszcie gustownego sweterka.

Na szczęście psu po 4 zastrzyku przeszło ,znowu biega ,bawi się i kradnie zabawki Florce.Na słowo" na spacer "radośnie biegnie do drzwi powarkujac na nas z aprobatą.

A teraz o sweterku ,wiadomo pierwszy prototyp ... nie do końca udany ,zmieniłabym to i owo.Poza tym pokusiło mnie żeby od połowy wrabianych rąbów nitkę prowadzić pod spodem oczko w oczko, przez co wzór stał się mniej elastyczny

....no nie chciało mi się pruć ,bo ciekawa byłam efektu końcowego i czy wymiary będą pasować na Tofika.

Docelowo myślę o kolejnym sweterku i chyba wiem ... podkreślam słowo CHYBA ,bo jak zwykle w praktyce się okaże czy na prade wiedziałam...co mam poprawić.

Mam nadzieję ,że ten kolejny egzemplarz będzie bardziej udany.

Tu Tofik w prototypie z nogawki od getrów ;0)


Tu zaś w swoim nowym sweterku ...

 

i tak jest cały dziki najchętniej to by się w nim nie ruszał.

Sweterek powstał z resztek włóczek akrylowych , druty nr3 Addi

Kolejny już zaczęłam robić ,ale wydaje mi się ,że za szeroki ,a model jest niechętny do współpracy...zresztą kto lubi przymiarki ? ;0)

 


Schemat psiego sweterka umieściłam w zakładce WZORCOWNIA ,chętnych do ubrania czworonogów tam zapraszam ;0)

czwartek, 12 listopada 2009
Przepis na czapkę.

W odpowiedzi na wiele próźb o wzór na czapkę postanowiłam go zamieścić w swoim blogu dla wszystkich zainteresowanych.

 

Przepis na czapkę "Ilukudujkę"

Rozpoczynamy robótkę od mniejszych drutów - 3mm

Nabieramy 70- 80 oczek

1rząd- przerabiamy 1 oczko prawe , 1 pęczek( z 5 ,7 narzutów jak kto woli) , 1 oczko prawe, 1pęczek i tak do końca.

Owdwracamy robótkę i przerabiamy wszystkie oczka na prawo i łączymy robótkę w koło.

Dalej przerabiamy 10 rzędów oczkami prawymi .

Po 10 rzędzie dodajemy 10 oczek- tak żeby było  80-90 i zmieniamy druty na 3,5mm.

1rząd ( już z dodanymi oczkami) przerabiamy na prawo.

Potem wzorem : 2oczka razem na prawo ( pojedyncze przeciągnięcie), potem 5 oczek prawych , 1 narzut , 1 oczko prawe , 1 pęczek, 1 oczko prawe.I to jest cały  wzorek.

Zawsze zaczynamy od 2oczek razem na prawo i lecimy ten wzorek.

Kolejny rząd ( parzysty) przerabiamy wszystkie oczka na prawo. Czyli : 1rząd..wzorek( nieparzyste) 2rząd wszystkie na prawo( parzyste)

Jak będziemy mieć rządaną wysokość czapki ( ja miałam 10 pęczków czyli 20 rzędów wzorem)

zaczynamy odejmowanie.Wzór robimy tak samo tylko we wszystkich rzędach parzystych i nieparzystych zamykamy po 2 oczka na prawo dzięki temu będziemy mieć ładny równiutki skos.

Ostatnie 8oczek łapiemy igłą przeciągając nitkę i tak kończymy robótkę.

 

poniedziałek, 09 listopada 2009
Jesienna Kolekcja cd.

Znowu ,żeby nie robić tych kwiatków i łączyć ich na styropianie wzięłam się za przerywnik.

Kolekcja Jesienna wzbogaciła się o kolejne egzemplarze.

Czapka "Ilukudujka" tym razem w zieleni

 

Szliki kwiatowe ,które mogą służyć też jako pasek

 

i szal z kwiatowym brzegiem ,taki trochę Gipsy -cygański znaczy się ;0)

 

 

Praca nad elementami postępuje i ma się wreszczie ku końcowi. Niedługo będą zdjęcia.... i o ironio na starym aparacie, bo nowego jeszcze nie miałam czasu rozgryźć.

A teraz z domowego placu boju.

Florka ma na szczęście trochę lepsze wyniki , w czwartek jeszcze USG i powiem szczerze ,że zaczyna mnie wszystko już wkurzać w tej naszej słuzbie zdrowia.

Dzieciak po chorobie ,po antybiotykach ,ale seria badań ,wizyt itp. ,czekanie w kolejkach i to nie w jakiejś poczekalni dla dzieci zdrowych tylko pod drzwiami gdzie siedzą dorośli chorzy do lekarza ogólnego ..wrrr ..a ta zaczyna mi znowu kichać ,smarkać ...nie no normalnie debiliada...bo przywleka mi kolejne infekcje z przychodni.

Poza tym dzisiaj byłam u weterynarza z Tofikiem ,na odrobaczaniu.

Ostatnio nie chce nic jeść ,wydawało mi się,że też inaczej szczeka.

Małż się śmieje ,że wydziwiam jak pies może szczekać inaczej?

No i dzisiaj wyszło szydło z worka.Pies ma temperaturę i jest chory ,ma zapalenie gardła i powiększone migdały.

Bidak śpi w kąciku, dostał trzy zastrzyki i przez kilka dni będziemy jeździć do lekarza na szpryce -pies mnie chyba za to nienawidzi ;0(

 

13:06, maosia1
Link Komentarze (7) »
wtorek, 03 listopada 2009
Pasowanie na przedszkolaka.

Florka została oficjalnie przedszkolakiem.Była uroczystość ,wierszyki ,występy.

Wiadomo która to Florka wystarczy spojrzeć na zdjęcie -indywidualistka ;0)))

 

Potem była przysięga   i Pani dyrektor pasowała na przedszkolaka wielkim ołówkiem i wręczyła Dyplom.

 

W sali czekał już poczęstunek i atrakcją był tort w kształcie ksiegi,który wjechał pieknie płonąc.

A przy stole Flora usiadła z Marcelem ...hmmm.... ech te pierwsze przedszkolne miłości...;0)

Marcel nie mógł się doczekać kiedy Flora przestanie chorować teraz jak widać nie odstępuje jej na krok.

11:06, maosia1
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 02 listopada 2009
Jesienna kolekcja.

Wpadło mi trochę pomysłów do głowy i jak to w życiu bywa musiałam je natychmiast wcielić w życie.

Przetrzepałam kartony w celu znalezienia odpowiednich materiałów do wcielenia pomysłów w życie.

Zła tylko jestem ,że nie potrafię jeszcze szybciej dziergać ,bo mam jeszcze kilka pomysłów w głowie ,a mam też oczywiście zamówione rzeczy do zrobienia.

Pracuję usilnie ,by skończyć to co mi idzie po grudzie -nie mam jakoś serca do tej robótki i zawsze ją odkładam na potem.

No i żeby nie robić, robię co innego i oto efekt "Jesienna Kolekcja" szalików ,ale tym razem nie koronkowych a prostych.

Włóczki jakie użyłam to :"Liwia","Peonia",'Sasanka","Baśka" szydełka 3mm i 3,5mm ,druty 3 ,4 ,4,5 Addi

a prezentuje się tak:

Komin można nosić na różne sposoby, a jak się znudzi z broszki wyciągnać sznureczek z listkami ,zawiązać u góry i mamy czape ze śmiesznym chwostem ;0) ( środkowe zdjęcie)

No i na koniec chciałam się pochwalić prezentem od "Małża" -dla mnie Mikołaj przyszedł w listopadzie ,miał już chyba dość słuchania jaki beznadziejny jest stary aparat i dostałam to:

 

 

Póki co mogę czytać instrukcję i go podziwiać ,bo nie ma karty pamięci ,nic nie można zapisać i dużo funkcji iest niedostępnych.Czekam teraz na kartę aż przyjdzie.

Na koniec zdjęcie zrobione moim starym Olympusem

( chyba go będę nosić w torbie ,bo zdjęcia w plenerze robi nawet przyzwoicie),

zachwycił mnie taki oto obrazek jak szłam z dzieckiem do przedszkola , piękna złota jesień i Kosciół Prawosławny.

12:53, maosia1
Link Komentarze (2) »
środa, 28 października 2009
Mieszkanko dla szydełek.

Postanowiłam sobie w końcu zrobić podręczny przybornik i przy okazji mieszkanko dla szydełek.

Wzięłam resztki włóczki niezbyt "twarzowej" ,która do niczego by mi się nie przydała i zaczęłam "rzeźbić". Takim oto sposobem mam takiego oto przydasia .

Fajny bo wszystko mam pod ręka mogę zwinąć i idę ze sprzętem.

Nie fajny bo włóczka jest okropiczna , a marzyło mi się coś ładnego ;0(

 

Teraz marzy mi się piękne pudełko dla moich drucików ,ale tym razem drewniane .

Boję się żeby  nie uległy zniszczeniu ,zresztą warte są tego by je trzymać w pięknej szkatule jak skarby ;0)

poniedziałek, 26 października 2009
Kolorowy zawrót głowy.

Dzisiaj w końcu pokażę nową kolorystycznie serię poncz.

Wszystkie są zrobione szydełkiem 3mm Addi z włóczki "Kalinka" ,chyba jeszcze troche kolorów zostało z których nie robiłam ;0)

budyniowe( aparat znowu przekłamuje to piękny słoneczno -żółty kolor)

 

szaro -srebrne

fiołkowe

śliwkowe