O pasjach drutach ,szydełku, nitkach i tym czym człowiek żyje.
Dodatki na bloga
Kategorie: Wszystkie | BIŻUTERIA | DRUTY | SZYDEŁKO | TECHNIKA | WZORY-opisy
RSS
środa, 24 lutego 2010
Luźne oczka.

Dzisiaj będzie trochę techniki ,poniewazżwertowałam net w poszukiwaniu luźnego nabierania oczek i takowegoż ich zakończenia.

Potrzebowałam gdyż zaczęłam kolejny szal ,ale bez bordów i tradycyjne nabieranie oczek nawet na druty dwa rozmiary większe od tych na których robiłam wzór tez nie pomagało ,brzeg był mało elastyczny i sznurowaty ,ale znalazłam rozwiązanie i tu umieszczę ...na przysłość ;0))

Najlepszą metodą okazła się ta pierwsza ( resztę też wypróbowałam)

 

 

 

 

 

A teraz rzecz o elastycznym zakończeniu zaczynam od tego,który najbardziej  mi się przydał,

brzeg wyszedł na prawdę elastyczny ;0)

 

 

 

 

 

Znalazłam również jak zakończyć brzeg  igłą, trochę mnie to oświeciło ,ale nie za bardzo bo filmik krótki ,ale mniej więcej wiem jak resztę moze dokombinuję ,a może ktoraś z was ma w swoich zbiorach tą metodę?

 

 

Ponieważ w komentarzach dostałam jeszcze jeden namiar na fajne zakończenie robótki zamieszczam by był widoczny.

DZIĘKUJĘ

 

 

czwartek, 17 września 2009
Za dobrze szło.

Za dobrze mi szła praca z tymi szalami.Doszłam do etapu wszywania bordu i...wyszła moja inteligencja chyba poniżej IQ rozwielitki ,aż wstyd się przyznać jaki ze mnie tłuczeń drogowy.

Najpierw zaczęłam wszywać po te 2 i 3 oczka w jedno i oczywiście nikt tak nie utrudni sobie życia jak ja ,bo nikt iteligenty nie wpadłby na tak debilny pomysł jak ja.

Wszywałam te oczka pojedynczo motając kupę nitek przy jednym oczku ,zamiast złapać wszystkie trzy i raz doczepić  do tego oczka.

Zorientowałam się kiedy docierałam do drugiego rogu i  kompletnie pogubiłam się w liczbie wszytych oczek ;0)

Kiedy wszyłam bord na krótszym boku z zadowoleniem rozłożyłam szal by popatrzeć na swoje dzieło ...i znowu wyszedł ze mnie tłuk pasiasty.

Tak nabrałam oczka bordu ,że zrobił się naciągnięty sznurkowaty brzeg ,który wygląda koszmarnie i nie ma mowy o pięknych ząbkach.

Tak więc wyprułam pieczołowicie namotane nitki łapiąc oczka ,a teraz pruję pieczołowicie wydziergane 442o.

Tym razem chyba nabiorę oczka grubszymi drutami i LUŹNO kobieto!!!

No chyba, że jest jakiś inny sposób którego jestem nieświadoma.

Na szczęście mam fantastyczne druty ,które same robią ;0)


Technika która zawsze umyka.

Niby wiem jak to zrobić po obejrzeniu filmu ,zamykam stronę i zanim zacznę wykorzystywać to w praktyce to po prostu nie wiem jak to było i co najgorsze gdzie to było?

Postanowiłam więc trochę poumieszczac przydatnych rzeczy w blogu ,zawsze to łatwiej przekopać własny blog niż cały internet.


GRAFTING - metoda zszywania dzianiny

 


A tu różne metody nabierania oczek

 

 

Jeszcze gdzieś było o robieniu takiego ładnego brzegu  tak żeby powstały pikotki -ząbki ,chcę to wykorzystać w czapce no i oczywiście nie mogę znaleźć !

Wiem ,że były jakieś narzuty i oczka razem .Może ktoś wie gdzie to jest?